Ś.P. Anna Walentynowicz: Matka Solidarności

ab89934ca5115efb0a31117dffbf6197

Po przeprowadzonej ekshumacji i odkryciu fatalnej zamiany ciał, na cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku złożono w grobie doczesne szczątki + Anny Walentynowicz – legendy Solidarności, Damy Orderu Orła Białego.

Słowo Janusza Śniadka na pogrzebie Pani Anny Walentynowicz - 28 września 2012 r.:

Pani Anno, Matko „Solidarności”,

przychodzimy tutaj już po raz drugi, żeby Cię pożegnać. Tym razem naprawdę Ciebie. Okrutny los, który nigdy Cię nie oszczędzał za życia, doświadczył Ciebie i Twoją rodzinę także po Twojej śmierci.

Od smoleńskiej tragedii minęły już dwa lata.W tym czasie każdy kolejny dzień przekonywał nas, jak bardzo miałaś rację, twierdząc, że nie wolno iść na kompromis z własnym sumieniem, z ideałami i wartościami, które się wyznaje. Rezultatem takich kompromisów jest tocząca Polskę gangrena oportunizmu i relatywizmu, która dotyka również ludzi powołujących się na swój solidarnościowy rodowód, niektórych byłych liderów„Solidarności”. Przekonujemy się, jak bardzo miałaś rację.

Dzisiaj, kiedy Cię wspominamy, wracam pamięcią do roku 80. To wtedy krzywda wyrządzona zwykłej pracownicy, zwolnienie z pracy Anny Walentynowicz było iskrą rozpalającą wielki płomień, który zmienił wszystko. Zastanawiam się, czy ta obecna krzywda wyrządzona Annie Walentynowicz już po jej śmierci, podobnie jak tamto zdarzenie sprzed lat, otworzy oczy Polakom na otaczające zło. Na tę gangrenę niszczącą państwo, życie publiczne, naszą Ojczyznę. Czy tak się stanie, pokaże życie, przekonamy się wkrótce.

Tymczasem dzisiaj, w imieniu wszystkich ludzi „Solidarności”, wszystkich, którym Pani Ania była bliska, mówię razem z członkami Jej najbliższej rodziny: Żegnaj Mamo! Spoczywaj w pokoju.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>