Ks. Kan. Mieczysław Wojciuk (1913-1973)

036 - Kopia

Był kapłanem, spowiadał, składał Ofiarę Eucharystyczną, był rektorem kościoła Świętego Jerzego w Elblągu, dojeżdżał z posługą duszpasterską do Jegłownika, ale przede wszystkim uczył religii i wychowywał, był katechetą dzieci szkół podstawowych i prefektem młodzieży szkół średnich. Zwłaszcza to ostatnie: był Prefektem.

Miał w sobie dużo ciepła, kochał dzieci i młodzież, poświęcał się dla nich bez reszty. Cztery lata (1948-1952) pełnił obowiązki prefekta niższego semi-narium duchownego w Elblągu, którego alumni kończyli szkoły na mieście. Przez jego ręce przeszedł jako najwybitniejszy z nich Ksiądz Prałat Henryk Madej, absolwent Technikum Budowy Maszyn, pracownik ZAMECH-u, ab-solwent historii sztuki KUL, wykładowca Warmińskiego Seminarium Du-chownego „Hosianum”, pierwszy organizator i budowniczy parafii Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Olsztynie.
Ksiądz kanonik Mieczysław Wojciuk pochodził z Góry Kalwarii, ale do szkoły powszechnej chodził w Siedlcach i Wilnie, tam w 1935 roku ukończył klasyczne gimnazjum im. Juliusza Słowackiego i wstąpił do Metropolitalne-go Seminarium Duchownego. Wojnę przepracował na kolei. Święcenia ka-płańskie otrzymał z rąk Arcybiskupa Wileńskiego Dr Romualda Jałbrzykow-skiego 17 marca 1945 roku. W macierzystej Archidiecezji przepracował tyl-ko rok, jako wikariusz w Oszmianie, miejscu urodzenia i wychowania Księ-dza Infułata Tadeusza Borkowskiego. Od roku 1946 pracował już do końca życia w Diecezji Warmińskiej. Ksiądz Tadeusz Borkowski przybył po nim na Warmię w 1950 roku jako neoprezbiter, przez seminaria duchowne w Wilnie, Białymstoku i Lublinie. Obaj byli słynnymi Prefektami, jeden w Elblągu, drugi w Olsztynie. Stan zdrowia Księdza Mieczysława Wojciuka pogarszał się. Mówiono o dolegliwościach serca. W 1961 roku, gdy naukę religii usu-nięto ze szkół, otrzymał rentę inwalidzką. W następ-nym roku zrzekł się rektoratu kościoła św. Jerzego w Elblągu, przy którym w 1947 roku założył dom Sióstr Franciszkanek Rodziny Marii, który do dziś dnia opie-kuje się niepełnosprawnymi dziećmi. W 1967 roku nie przyjął parafii Św. Mikołaja w Elblągu. Leczył się. Wracając z Krynicy zasłabł w autobusie i przewieziony został do szpitala w Brzesku, gdzie zmarł 26 marca 1973 roku. Umierając promieniował ciepłem i dobro-cią, rozdawał pielęgniarkom obrazki święte. Pozostał w pamięci jako Kapłan według Serca Bożego.
/ks. Bp. Julian Wojtkowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>