Benedykt XVI pozdrawia udających się na Lednicę

Papiez_Benedykt_XVI_XVI_5133846

Benedykt XVI podczas środowej audiencji ogólnej w Watykanie pozdrowił młodych ludzi przygotowujących się do spotkania na Polach Lednickich.

„Życzę, by zapłonął w was ogień Bożego Miłosierdzia, by przemieniał serca młodych w całym świecie, napełnił was pokojem, mocą i nadzieją” – powiedział papież. Swoją katechezę Ojciec Święty poświęcił rozważaniu nad tekstem modlitwy, błogosławieństwa z II Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian.

Benedykt XVI pozdrowił pielgrzymów w kilku językach. Zwracając się do Polaków powiedział:

„Witam serdecznie wszystkich Polaków. Szczególnie gorąco pozdrawiam młodych, którzy przygotowują się do spotkania na Polach Lednickich. Myśl przewodnią tego wydarzenia: ‚Miłość Cię znajdzie!’ pragniecie zgłębiać poznając orędzie Jezusa Miłosiernego spisane przez świętą Faustynę w Dzienniczku, który otrzymacie, przez modlitwę, adorację, spowiedź i Eucharystię. Życzę, by zapłonął w was ogień Bożego Miłosierdzia, by przemieniał serca młodych w całym świecie, napełnił was pokojem, mocą i nadzieją. W obliczu Jezusa Miłosiernego znajdujcie odpowiedź na wasze pytania, niepokoje i wizję szczęścia. Wiem, że pragniecie, by doświadczenie Lednicy, z którego wyrasta szkoła formacji wiary dojrzałej owocowało wspólnotą nowego ruchu, jaki rodzi się w Kościele. Wam wszystkim i waszemu spotkaniu z serca błogosławię.”

Streszczenie papieskiej katechezy odczytał ks. prałat Sławomir Nasiorowski z watykańskiego sekretariatu stanu:

„Bracia i siostry, w oparciu o tekst modlitwy, błogosławieństwa z II Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian, którego wysłuchaliśmy jako wprowadzenia do dzisiejszej katechezy, Ojciec Święty przypomniał nam, że każda modlitwa jest osobistym spotkaniem człowieka z Bogiem Ojcem, w Chrystusie, za pośrednictwem Ducha Świętego. W tym spotkaniu jednoczą się zawsze wierne „tak” wypowiadane przez Boga wobec człowieka i „amen”, czyli „niech się stanie” wypowiadane przez Kościół. W błogosławieństwie, które rozpoczyna wspomniany List do Koryntian dominuje temat pocieszenia, którym Bóg umacnia człowieka w chwilach ucisku i udręczenia. Nie jest ono zdawkowym wsparciem, ale zachętą do odważnego podjęcia cierpienia i przeciwności. Bożej pociechy, umocnienia doświadcza w życiu każdy z nas klękając do modlitwy, by przedstawić Bogu własne troski, problemy, cierpienia. W takich momentach trzeba nam dokonać konfrontacji z wizją Chrystusa cierpiącego na Krzyżu, w którego zbawczej męce zawiera się owo „Tak” wypowiedziane przez Boga wobec człowieka. Odpowiedzią naszą i całego Kościoła, wyrażoną w liturgii, czy osobistej modlitwie, staje się wówczas akceptacja Bożego zamysłu, powtarzane przez nas „Amen”, „niech się tak stanie”, które jest przyjęciem woli Bożej. Niech taka modlitwa przemienia i kształtuje nasze życie.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>